Czego potrzebujesz, aby zacząć tworzyć tusze i farby z roślin?

Pełne wyposażenie Pracowni osoby, która tworzy własne farby i tusze z roślin i minerałów, a także poszukuje kolorów samodzielnie w naturze jest dość obszerne, jednak aby zacząć, potrzeba dosłownie kilku materiałów. Postaw na minimalizm – lepiej wykorzystać to, co już masz i dokupić kilka rzeczy niż od razu zrobić wielkie zakupy i żałować jeśli Ci się nie spodoba. W poniższym video i wpisie znajdziesz informacje jakich materiałów potrzebujesz na start. Powiem Ci też z czego będziemy korzystali w trakcie warsztatów.

Po zapisie na warsztaty otrzymasz również pdf, który omawiam w prezentacji na swojego maila. Jeśli już jesteś na liście uczestników i uczestniczek – materiał jest już na Twojej skrzynce.

1. Surowiec roślinny 

Surowiec roślinny – czyli roślina, z której będziesz wydobywać kolor. Mogą to być owoce z warzywniaka, suszone zioła ze sklepu zielarskiego lub zioła, kwiaty z kwiaciarni, świeże liście i wszelkie rośliny zebrane przez nas w naturze. Możliwości są nieograniczone, jednak zawsze przed zebraniem rośliny, sprawdzaj jej toksyczność. Na końcu tego wpisu znajduje się lista roślin, których będziemy używali na wyzwaniu.

2. Narzędzia  – garnek, łyżka, coś do rozdrabniania/krojenia

Niezbędny do wydobywania koloru będzie garnek ze stali nierdzewnej i łyżka lub łyżeczka . Wielkość garnka dowolna, na początek polecam mały lub średni garnek choć w przyszłości może Ci się przydać też duży (np. do wydobywania tuszu z gałęzi). Możesz użyć garnka, który służył Ci wcześniej w kuchni, jednak polecam, aby oddzielić go od innych naczyń i później już nie przyrządzać w nim jedzenia, chyba że rzeczywiście wykorzystasz go tylko do gotowania jadalnych roślin np. owoców i nie będziesz wsypywać tam odczynników. Czasami przydaje się coś do rozdrobnienia lub pokrojenia surowca (np. moździerz i tłuczek do owoców lub kwiatów, nożyk do pestek awokado).

3. Słoiczki i etykietki oraz coś do pisania

Do przechowywania tuszu  przydadzą się słoiczki – możesz kupić nowe słoiki, jeśli zależy Ci na estetyce, ale mogą to być zwykłe słoiki po jakichś przetworach, sosach itd. Ważne, aby była możliwość szczelnego zakręcenia tuszu.

Do opisania słoiczków możesz użyć etykietek na przyprawy (w formie naklejek) lub po prostu karteczek, które przykleisz do słoiczka np. taśmą dwustronną lub powiesić na sznureczku zawiązanym wokół szyjki pod nakrętką. Na etykietkach zapisujemy: z czego to jest tusz (jakie rośliny i odczynniki wchodzą w skład), warto zapisać też datę powtania oraz zrobić swatch (próbkę koloru).

4. Woda

Do wydobywania koloru niezbędny będzie dostęp do wody. Możesz użyć wody destylowanej (jest odpowiednia, ponieważ ma obojętne pH), ale na początek wystarczy zwykła woda z kranu.

5. Źródło ciepła

Będzie Ci potrzebne coś na czym możesz podgrzać garnek z wodą i surowcem roślinnym. Wystarczy dostęp do kuchenki gazowej lub elektrycznej (jeśli w Twojej Pracowni nie ma kuchni, może być też kuchenka turystyczna, wszystko zależy od Twoich warunków).

6. Guma arabska

Guma arabska to spoiwo używane do tuszy. Gumę arabską kupisz w sklepie plastycznym lub w sklepach z żywnością (ja kupuję taką w proszku). Bez gumy arabskiej nadal możesz brać udział w warsztatach i wydobywać kolory z roślin, jednak bez dodatku gumy arabskiej Twoim produktem końcowym będzie barwnik rozpuszczony w wodzie (którym też możesz malować), a nie tusz.

7. Goździki (lub inny konserwant)

Konserwant będzie potrzebny jeśli planujesz zachować swój tusz na później. Bez dodania konserwanta, tusz szybko straci świeżość i zacznie pleśnieć. Tusz zakonserwowany goździkami musi stać w chłodnym miejscu, np. w lodówce.  Jeśli chcesz tego uniknąć, możesz użyć też olejku goździkowego lub konserwanta do naturalnych kosmetyków lub silniejszych konserwantów. Jeśli zamierzasz wylać lub zużyć tusz w ciągu kilku dni od przygotowania to możesz pominąć ten punkt.

8. Ałun (opcjonalnie)

Ałun pomaga wzmocnić barwnik z rośliny, intensyfikuje i utrwala kolor. Nierzadko dochodzi też do zmiany koloru (pod wpływem zmiany pH roztowu). To jeden z odczynników dzięki któremu uzyskuję intensywne i różne barwy z tej samej rośliny. Na początku nie musisz go mieć lub możesz zastąpić go solą kuchenną, jednak efekt nie będzie tak spektakularny.

9. Materiały do malowania – papier i pędzle

Najlepszy będzie papier akwarelowy, ale jeśli go nie masz i nie chcesz kupować to użyj zwykłego. Pędzle są potrzebne do malowania swatchy (próbek) na papierze, jeśli ich nie posiadasz to możesz też wylewać próbki łyżeczką na piaper i/lub maczać pocięte w paski papierki w barwnym roztworze. Do późniejszego malowania tuszami bezwzględnie przyda się papier akwarelowy oraz pędzle do akwareli, więc myślę, że warto je sobie kupić. Postaw na profesjonalne materiały ze sklepu plastycznego, zamiast materiałów o jakości szkolnej ze sklepu papierniczego lub marketu – często są w podobnej cenie, a przepaść w jakości jest ogromna.

10. Sitko i lejek

Przydadzą się do odlewania wody z barwnikiem i oddzielania jej od cząstek roślin po gotowaniu. Przy drobnych kawałkach roślin są niezbędne, przy większych cząstkach można obyć się bez i po prostu powoli i delikatnie przelewać roztwór do słoika, uważając aby cząstki roślin nie wpadły do środka.

11. Odpowiednia odzież i rękawiczki ochronne

Warto ubrać się tak, aby nie było szkoda Ci ubrań jeśli się zachlapią (niektóre barwniki roślinne są bardzo silne i nie chcą się łatwo spierać). Rękawiczki ochronne pozwolą nie zabarwić rąk i ochronią je przed odczynnikami.

12. Przestrzeń do pracy

Tusze możesz przyrządzać w kuchni, jednak podkreślam, aby dbać o oddzielenie procesu gotowania od procesu robienia farb. Proponuję robić tusze przy biurku do pracy (nie zapomnij go odpowiednio zabezpieczyć jeśli boisz się o plamy i zniszczenia), aby przez przypadek nic niepożądanego nie dostało się do jedzenia. W takim przypadku do kuchni udajemy się jedynie w celu wygotowania barwnika z rośliny, a resztę procesu wykonujemy w przestrzeni przeznaczonej do pracy z farbami.

materiały dla zaawansowanych

Ja używam o wiele większej liczby materiałów i narzędzi. W mojej pracy niezbędne są również m. in. filtry do kawy, możdzierz i tłuczek, ucierak do farb, dodatkowe odczynniki do zmian pH oraz papierki pH, woda destylowana, konserwanty.

Proponuję Ci jednak używanie materiałów, które masz i na początek dokupienie tylko niezbędnego minimum. Prostota, zwłaszcza na początku, jest najlepsza – jeśli Ci się spodoba, dokupisz dodatkowe materiały (na kursie powiem Ci jakie), jeśli nie to będziesz mieć ciekawy eksperyment za sobą, a równocześnie nie będziesz żałować nieudanych inwestycji.

jakie tusze zrobimy na warsztatach?

Dzień 1: tusz z pestek i skórek awokado
Dzień 2: tusz ze skórki cebuli (zółtej lub fioletowej – wybierz według uznania, ja użyję fioletowej)
Dzień 3: tusz z czerwonej kapusty
Dzień 4: tusz z hibiskusa (alternatywnie możesz przygotować jakiś inny susz kwiatowy lub nawet czarną herbatę).
Dzień 5: wybierz roślinę taką, jaką chcesz 🙂

Umówmy się tak, że powyższa lista to są moje propozycje i na tych roślinach będę Ci prezentowała jak robię tusze, poopowiadam trochę o nich i o tym jak do nich podejść przy wydobywaniu kolorów. Możesz robić je razem ze mną i krok po krok podążać za lekcjami video.

Jeśli nie uda Ci się zdobyć jakiejś rośliny lub będziesz mieć ochotę wykorzystać inną niż ta, która akurat jest w planie warsztatów – śmiało! Te warsztaty mają otworzyć Cię na pozyskiwanie kolorów z natury, a nie ograniczać. 🙂

Na sam koniec warsztatów zorganizujemy konkurs i piąty dzień będzie polegał na wykonaniu tuszu z rośliny wybranej przez Ciebie. 

Jeśli choć trochę intryguje Cię temat naturalnych tuszy i farb i chcesz spróbować procesu robienia ich samodzielnie, to serdecznie zapraszam Cię na darmowe warsztaty online, które rozpoczną się 22.07. 

Na warsztatach pokażę Ci w jaki sposób pozyskać roślinny barwnik i jak przekształcić go w tusz. Dowiesz się co nieco o metodach wydobywania koloru z roślin, o tym jak przygotować wysokiej jakości spoiwo i jak zakonserwować swój tusz, aby się nie zepsuł.

Koniecznie zarejestruj się na darmowe warsztaty, aby nie ominęły Cię żadne materiały! Po zapisie otrzymasz również pdf z moim podstawowym przepisem na tusz.

Do zobaczenia na warsztatach!

No Comments

Leave a Reply